Co na rozszerzone pory?

Jeśli jesteś posiadaczką cery tłustej lub mieszanej musisz uważać na swoje pory bardziej niż posiadaczki cery suchej czy normalnej. Taka cera wymaga specjalnej pielęgnacji.

Oczyszczone pory, nawet gdy są duże, wydają się mniej widoczne.

Trzeba zadać sobie sprawę z tego, że nie ma tak naprawdę uniwersalnego środka na rozszerzone pory. Odpowiednia pielęgnacja i dbałość o cerę może sprawić, ze pory staną się mniej widoczne i na tym należy się skupić. Posiadaczki rozszerzonych porów powinny zaopatrzyć się w kosmetyki z kwasami, bowiem kwasy to wróg zanieczyszczonych porów.

Na jakie kwasy w kosmetykach warto zwrócić uwagę? Głównie na kwasy owocowe, kwas glikolowy i kwas salicylowy. Ważne są też retinoidy, czyli pochodne witaminy A, niezwykle pomocne w leczeniu trądziku i cynk, działający ściągająco na pory. Kwasy owocowe pomagają złuszczać cerę, co przyspiesza usuwanie  z niej zanieczyszczeń.

Cera staje się jednolita i o gładkiej strukturze.

Zaskórniki zaczynają powoli znikać. Retinoidy odblokowują pory i zapobiegają ich ponownemu zaczopowaniu. Retinoidy zazwyczaj zaleca lekarza, dobierając je do rodzaju cery i stanu skóry. Nie warto eksperymentować z dużymi stężeniami witaminy A na własną rękę, bo można doprowadzić cerę do opłakanego stanu.

W walce z rozszerzonymi porami ważną rolę odgrywają peelingi. Peeling odblokowuje pory, oczyszcza je i złuszcza naskórek. Dermatolog  często przeprowadza profesjonalny zabieg złuszczania cery o nazwie eksfoliacja. To rodzaj peelingu, w którym wykorzystane są kwasy o dość wysokim stężeniu. Często stężenie kwasu glikolowego użytego podczas takiego zabiegu sięga nawet 70 procent. Jest to tak zwany peeling głęboki, złuszczający głębsze warstwy naskórka. Eksfoliacji nie wykonuje się podczas słonecznych, ciepłych miesięcy. To zabieg typowo jesienny, gdy ryzyko fotopodrażnień jest minimalne.

Nie ma komentarzy

Brak komentarzy.

Comments RSS TrackBack Identifier URI

Dodaj komentarz